Czekając na odpowiedź

Każdy debiutujący pisarz musi się zmierzyć z oczekiwaniem na odpowiedź od wydawcy, do którego skierował propozycję opublikowania swojej książki. Co mogło pójść nie tak, jeśli odpowiedź nie nadeszła?

 

 

Wbrew stereotypom, wydawcy nie zwlekają z odpowiedzią, jeśli nadesłany tekst jest naprawdę dobry – nie miałoby sensu ryzykowanie, że umowę z autorem wcześniej podpisze jakieś konkurencyjne wydawnictwo. Dlatego nie są odosobnione takie przypadki, że odpowiedź nadchodzi w przeciągu kilku dni. Znacznie więcej jest jednak sytuacji, gdy dpowiedź do autora nie nadchodzi nigdy, a powodów takiego stanu rzeczy może być co najmniej kilka.

1. Propozycja nadesłana niezgodnie z wytycznymi wydawcy

W największych wydawnictwach propozycje nadsyłane przez debiutantów często trafiają do sekretariatu. Osoba, która w nim pracuje sprawdza czy oferta jest kompletna i zgodna z wytycznymi. Jeśli tak, przesyła ją do redaktora zajmującego się określonym gatunkiem literackim. Jeśli nie… Otóż właśnie. Scenariusz może być też nieco inny: jeżeli wydawnictwo prosi o całą powieść a pisarz nadeśle tylko swój pomysł na książkę, to taka propozycja też nie doczeka się odpowiedzi.

2. Propozycja niezgodna z profilem wydawniczym danej oficyny

Zdziwilibyście się, jak często się zdarza, że debiutanci wysyłają swoje propozycje każdej firmie będącej wydawnictwem, bez względu na to jakim rodzajem literatury się ona zajmuje, dziwiąc się później, że odpowiedź na ich ofertę nigdy nie nadeszła. Właściwie, gdyby podsumować ilość historii opowiedzianych nam przez wydawców o najdziwniejszych otrzymanych propozycjach, to powód ten można by uznać za najczęstszy – jeśli chodzi o brak zainteresowania wydawcy propozycją debiutanta. Czy jest jednak coś dziwnego w tym, że wydawca książek dla dzieci nie odpowiada na ofertę wydania erotycznego thrillera? Albo wydawnictwo poradnikowe na propozycję opublikowania tomiku poezji? Aby uniknąć rozczarowania wynikającego z niedopasowania propozycji wydawniczej do profilu wydawnictwa trzeba dokładnie zapoznać się z tym, jakie książki dane wydawnictwo publikuje – nie ma innej drogi.

 

 

3. Plan wydawniczy zapełniony daleko do przodu

Może być tak, że zaproponowana książka jest niezła, ale wydawnictwo w danym momencie ma podpisanych wiele umów na wydanie nowych książek i nie chce – czasowo – zawierać nowych, mając tę świadomość, że realna data premiery debiutu byłaby dla autora zbyt rozczarowująca i do współpracy i tak by nie doszło. Wielu debiutantów cechuje skrajna niecierpliwość, chcieliby zobaczyć swoją książkę na księgarskich półkach najlepiej w przeciągu kilku tygodni. Wydawcy doskonale o tym wiedzą i jeżeli zdają sobie sprawę, że debiutant musiałby czekać na przykład trzy lata, zanim jego książka trafiłaby do księgarń, to wolą w ogóle nie odpowiadać na nadesłaną propozycję.

4. Problemy finansowe wydawcy

Czasami brak kontaktu ze strony wydawcy może wcale nie wiązać się z tym, że zaproponowana książka mu się nie spodobała. Może być wręcz przeciwnie, tyle że wydawca – czyli przedsiębiorca jak każdy inny, prowadzący swoją firmę raz z większymi raz z mniejszymi sukcesami – może mieć w danym czasie chociażby finansowe kłopoty lub inne problemy w firmie, które odwodzą go od zawierania nowych umów z pisarzami. Wydanie książki wiąże się dla wydawnictwa z wieloma wydatkami, które obejmują między innymi koszt redakcji, korekty, projektu i składu książki, a także jej wydruku i promocji. Dochodzi do tego zaliczka dla pisarza. Rezultat tej inwestycji nigdy nie jest wiadomy z góry, a największa część ryzyka pozostaje po stronie wydawcy, bo to on musi uregulować wszystkie wymienione wydatki zanim w ogóle pojawią się na horyzoncie jakiekolwiek zyski ze sprzedaży. Dlatego nawet duże wydawnictwa miewają takie okresy, gdy niechętnie podejmują się nowych zobowiązań, nie rozgłaszając wcale – co zrozumiałe – informacji o tym, że znajdują się czasowo w gorszym stanie finansowym.

5. Nie dość dobry tekst książki

Chyba każdy pisarz jest zdania, że jego książka jest wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju i warta opublikowania. Z perspektywy wydawcy może to wyglądać zupełnie inaczej. Coś, nad czym autor pracował dniami i nocami, tworząc najlepiej jak potrafi, na wydawcy może nie zrobić już takiego wrażenia. Aspektami, które najczęściej decydują o odrzuceniu danej propozycji wydawniczej są: wtórny temat, rażące błędy w konstrukcji fabuły, niekonsekwentna, źle dobrana narracja, błędy składni i ortograficzne. Jeżeli chodzi o błędy z zakresu konstrukcji powieści to początkujący pisarz może w ogóle nie mieć świadomości ich popełnienia. Jednak już takie kwestie jak kłopoty ze składnią i ortografią trudno wybaczyć komuś, kto sam siebie widzi w charakterze profesjonalisty zajmującego się słowem pisanym. Tysięczny wariant historii dawno już podjętych przez twórców literatury też na nikim nie zrobi wrażenia, ale też to właśnie dobry temat – świeży, wyjątkowy, niepowtarzalny – może przekonać wydawcę do nawiązania współpracy z debiutantem i podjęcia pracy nad doszlifowaniem danego tekstu. To jednak, czy wydawca zechce poświęcić czas i pieniądze na dopracowanie utworu dalekiego od ideału, jest już kwestią ściśle indywidualną. Są oficyny, które na pewno się na to nie zdecydują, mogąc przebierać w wielu dobrych tekstach i takie, które mimo wszystko mogą chcieć podjąć ryzyko.

Wanda Pawlik, Nikodem Maraszkiewicz

Opracowanie merytoryczne:
Wanda Pawlik
Nikodem Maraszkiewicz
 

akademia pisarza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *